czwartek, 23 lipca 2015

Dziurawe Biblie

     Miałem niedawno sen, w którym trzymając Biblię w rękach zauważyłem, że na jednej ze stron była dziura o średnicy około kilku centymetrów. Ten sen zwrócił moją uwagę na to, że jakieś słowo z Pisma może być dla mnie nieznane albo pominięte przez co mogę być w pewien sposób ograniczony i pozbawiony części Bożego charakteru i Jego doskonałości. Byłem też niedawno na pewnym obozie chrześcijańskim ze zboru, do którego od jakiegoś czasu chodzę i tam pewien starszy brat spytał się mnie po co mi łańcuszek na szyi, mówił mi też o tym, że Biblia pokazuje, żeby się nie zdobić w biżuterię i też, że jest to pewnym przejawem zniewieścienia u mężczyzn jeśli oni zakładają takie rzeczy. Trochę mi się to nie podobało i zacząłem się tłumaczyć, że dostałem to od ojca i że w przypowieści o synu marnotrawnym jest mowa o tym, że ojciec dał pierścień synowi itd. Ten brat mi odpowiedział, że to co innego i zaczął to tłumaczyć jak on to widzi, po chwili się go spytałem czy w takim razie nie powinienem nosić tego łańcuszka, na co mi odpowiedział, że nie powinienem. Nie podobało mi się to gdyż już się przyzwyczaiłem do tego łańcuszka, a poza tym musiałbym się liczyć z tym, że spotkam się z negatywną reakcją mojego ojca na to wszystko. W każdym razie nie chciałem się upierać przy swoim tym bardziej, że zaledwie dwie godziny wcześniej pewna siostra też mi zwróciła uwagę na ten łańcuszek i też z nią miałem rozmowę na ten temat. Chciałem szukać w tym Bożej woli i służyć przede wszystkim Bogu nawet jeśli by się to miało nie podobać wszystkim dookoła w tym i mojemu ojcu. Ściągnąłem więc ten łańcuszek ale potem jednak znów go założyłem bo nie chciałem ulegać ludziom czy jakimś ich zwyczajom czy nauce, którą być może sami sobie wymyślili. Chodziłem jednak dalej z myślami o tym i chciałem, żeby jeszcze Pan sam mi to jakoś potwierdził, poprosiłem więc Go w modlitwie o to, by potwierdził mi to, że to jest Jego wola, żeby tego nie nosić i wyraziłem gotowość do postąpienia wg Jego woli. Podczas najbliższej społeczności jaką mieliśmy na salce ktoś podał nr pieśni ze Śpiewnika Pielgrzyma i zaczęliśmy śpiewać pieśń, której tekst zawierał mniej więcej takie słowa: „Nie mam srebra, nie mam złota ale mam Chrystusa...” - to mi dało do myślenia i się wtedy zastanowiłem nad sobą, że ja chyba właśnie się upieram przy swoim złocie, a jest Chrystus, który jest znacznie cenniejszy niż to. Zerknąłem więc wtedy do Biblii do fragmentu, który dobrze znałem ale do tej pory jakoś jakby inaczej na niego patrzyłem:

Podobnie kobiety powinny mieć ubiór przyzwoity, występować skromnie i powściągliwie, a nie stroić się w kunsztowne sploty włosów ani w złoto czy w perły, czy kosztowne szaty, lecz jak przystoi kobietom, które są prawdziwie pobożne, zdobić się dobrymi uczynkami.” 1 Tm 2,9-10

     Są to słowa skierowane głównie kobiet ale myślę, że nie jest tak, że mężczyzn to nie obowiązuje, po prostu kobiety są na to znacznie bardziej podatne i dlatego tak jest napisane. W każdym razie, po przeczytaniu tego fragmentu, zdecydowałem się ostatecznie ściągnąć mój złoty łańcuszek, aby nie trwać w czymś co się Bogu nie podoba. Po jakimś czasie przypomniał mi się też ten sen o dziurawej kartce w Biblii i zdałem sobie sprawę, że to był ten fragment, który wcześniej przeoczyłem.
     Jezus powiedział, że wykonywanie Jego słowa podobne jest do budowania domu na skale, na trwałym fundamencie (Mt 7,24) i tak sobie myślę, że właśnie każde słowo Boże jest takim materiałem budującym, jeśli jakiegoś słowa nie wykonujemy, jeśli jakieś słowo przeoczamy, to tak jak byśmy ominęli jakiś element budowy, to tak jak byśmy budowali tylko do pewnego momentu, a potem przerwali albo mieli jakieś dziury w swoich ścianach, przez które może się wlać woda i nas zalać.
Bracia i siostry, ile jeszcze takich dziur jest również w waszych ścianach, ile jeszcze takich dziur jest również w waszych Bibliach?
Zdaje mi się jakby wielu chrześcijan w dzisiejszych czasach przeoczało wiele fragmentów, które są w Piśmie Świętym:
Nie nadużywaj imienia Pana, Boga twojego” II Moj 20,7
Czyż sama natura nie poucza was, że mężczyźnie, jeśli zapuszcza włosy, przynosi to wstyd, a kobiecie, jeśli zapuszcza włosy, przynosi to chlubę?” 1 Kor 11,14
I każda kobieta, która się modli albo prorokuje z nie nakrytą głową, hańbi głowę swoją” 1 Kor 11,5
Podobnie kobiety powinny mieć ubiór przyzwoity, występować skromnie i powściągliwie...” 1 Tm 2,9
nie pozwalam kobiecie uczyć ani kierować mężem” 1 Tm 2,12 tzw Przekład dosłowny
Nie miłujcie świata ani tych rzeczy, które są na świecie. Jeśli kto miłuje świat, nie ma w nim miłości Ojca.” 1 J 2,15
Albowiem objawiła się łaska Boża, zbawienna dla wszystkich ludzi, nauczając nas, abyśmy wyrzekli się bezbożności i światowych pożądliwości” Tyt 2,11-12
Wielu bowiem z tych, o których często wam mówiłem, a teraz także z płaczem mówię, postępuje jak wrogowie krzyża Chrystusowego... myślą bowiem o rzeczach ziemskich. Nasza zaś ojczyzna jest w niebie” Flp 3,18-20
"Jeśli tedy kto siebie czystym zachowa od tych rzeczy pospolitych, będzie naczyniem do celów zaszczytnych, poświęconym i przydatnym dla Pana, nadającym się do wszelkiego dzieła dobrego." 2 Tym 2,21
Jeśli ktoś sądzi, że jest pobożny, a nie powściąga języka swego, lecz oszukuje serce swoje, tego pobożność jest bezużyteczna. Czystą i nieskalaną pobożnością przed Bogiem i Ojcem jest to: nieść pomoc sierotom i wdowom w ich niedoli i zachowywać siebie nie splamionym przez świat.” Jak 1,26-27
Czuwajcie i módlcie się” Mt 26,41
Czuwajcie więc, modląc się cały czas, abyście mogli ujść przed tym wszystkim, co nastanie” Łk 21,36
Taka jest bowiem wola Boża: uświęcenie wasze” 1 Tes 4,3
Dążcie do pokoju ze wszystkimi i do uświęcenia, bez którego nikt nie ujrzy Pana” Hebr 12,14
... a kto święty, niech nadal się uświęca.... Błogosławieni, którzy piorą swoje szaty” Obj 22,11-14
Chrystus w was, nadzieja chwały. Jego to zwiastujemy, napominając i nauczając każdego człowieka we wszelkiej mądrości, aby stawić go doskonałym w Chrystusie Jezusie” Kol 1,27-28

     Jest jeszcze coś czego brak w wielu społecznościach chrześcijańskich – brak modlitwy na kolanach.

Tak się modlił Jezus: „A sam oddalił się od nich, jakby na rzut kamienia, i padłszy na kolana, modlił się” Łk 22,41

Tak się modlił Szczepan: „Panie Jezu, przyjmij ducha mego. A padłszy na kolana, zawołał donośnym głosem: Panie, nie policz im grzechu tego.” Dz 7,59-60
Tak się modlił też Piotr: „A Piotr, usunąwszy wszystkich, padł na kolana i modlił się” Dz 9,40
Tak się też modlili pierwsi chrześcijanie: „A to powiedziawszy, padł na kolana swoje wraz z nimi wszystkimi i modlił się” Dz 20,36
a wszyscy wraz z żonami i dziećmi towarzyszyli nam aż za miasto, a padłszy na kolana na wybrzeżu, modliliśmy się” Dz 21,5
Apostoł Paweł również zginał swoje kolana: „Dlatego zginam kolana moje przed Ojcem...” Ef 3,14

     Nie chcę przez to powiedzieć, że Bóg nie słyszy albo nie wysłuchuje modlitw jeśli ktoś się inaczej modli ale jest różnica w tym jak się przychodzi do Boga. Miałem kiedyś też taki sen na ten temat, że ja byłem na kolanach, a obok stał inny wierzący. Ja w tym śnie będąc na kolanach byłem jednak wyższy niż ten drugi, który stał na wyprostowanych nogach.

Ukórzcie się więc pod mocną rękę Bożą, aby was wywyższył czasu swego.” 1 Pio 5,6
Uniżcie się przed Panem, a wywyższy was.” Jak 3,10





(Post edytowany: usunąłem wykrzyknik w jednym miejscu, żeby nie brzmiało, że na kogoś krzyczę lub coś rozkazuję ale jak napisał apostoł Paweł do Filemona, chcę prosić..

"Dlatego, chociaż mógłbym śmiało w Chrystusie nakazać ci, co należy, jednak dla miłości raczej proszę, ja, Paweł, który jestem rzecznikiem, a teraz i więźniem Jezusa Chrystusa" - [11.04.2016])

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz